/


Poprzedni temat «» Następny temat
Wymuszone nadgodziny.
Autor Wiadomość
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-07-30, 15:39   Wymuszone nadgodziny.

Dostałem ofertę pracy w zakładzie stolarskim na umowę. Umowa obejmuję czas pracy na osiem godzin, lecz majster karzę swoim pracownikom robić dodatkowe dwie godziny twierdząc, że ma ogromny zasyp zleceń, lecz jesteśmy młodymi ludźmi i również potrzebujemy mieć nieco relaksu. Dzień pracy formalnie zaczyna się o 7:00 a kończy się o 17:00 jeszcze wliczmy w to czas dojścia do warsztatu, oraz czas powrotu do domu. W sumie zajęłoby mi to dodatkowo dwie godziny. Wiadomo, że za nadgodziny będzie dodatkowa dopłata i nie mam bladego pojęcia, czy pisać się na coś takiego, czy zrezygnować? Chcę zapoznać waszą reakcję, oraz chcę wiedzieć co byście zrobili w tej sytuacji.
_________________
LAST FM
 
 
 
Rozgadany
Przyjaciel



Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 545
Skąd: Środkowa Europa

Wysłany: 2009-07-30, 16:38   

To zależy od stawki ogólnej. I czy stawka za nadgodziny jest wyższa. Oraz czy się po prostu opłaca. Chodzi mi tutaj o ciężkość pracy w połączeniu ze stawką.
 
 
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-07-30, 17:17   

W gruncie rzeczy rozpatrzyłem min. plusy, oraz minusy wykonywania tej pracy i sądzę, że więcej jest negatywów, niż pozytywów. Prawdopodobnie rzucę to w cholerę.
_________________
LAST FM
 
 
 
kladzia14



Imię: Klaudia
Wiek: 25
Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 1
Skąd: Piaseczno

Wysłany: 2009-07-30, 21:26   Re: Wymuszone nadgodziny.

Dinal napisał/a:
Dostałem ofertę pracy w zakładzie stolarskim na umowę. Umowa obejmuję czas pracy na osiem godzin, lecz majster karzę swoim pracownikom robić dodatkowe dwie godziny twierdząc, że ma ogromny zasyp zleceń, lecz jesteśmy młodymi ludźmi i również potrzebujemy mieć nieco relaksu. Dzień pracy formalnie zaczyna się o 7:00 a kończy się o 17:00 jeszcze wliczmy w to czas dojścia do warsztatu, oraz czas powrotu do domu. W sumie zajęłoby mi to dodatkowo dwie godziny. Wiadomo, że za nadgodziny będzie dodatkowa dopłata i nie mam bladego pojęcia, czy pisać się na coś takiego, czy zrezygnować? Chcę zapoznać waszą reakcję, oraz chcę wiedzieć co byście zrobili w tej sytuacji.


Ja jak bym była na Twoim miejscu to najpierw bym się zapytała ile mi zapłacą;)..
Wiesz..Każdy jest inny..A masz racje co do tego że każdy potrzebuje odpoczynku..
Jeśli bym miała np.obowiązki rodzinne itp. to bym się na to nie pisała jeśli tyle ile zarabiam mi starcza;)..
Ale jeśli nie masz w domu nic do roboty to mozesz sie na to pisać..;)
Wiesz...To musi być Twoja decyzja..
Pozdro.!;] <3m się>
_________________
Kladdd.!;]
 
 
bonzo
RIDEorDIE



Imię: nieważne
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 6
Skąd: z daleka

Wysłany: 2009-07-30, 22:28   

zależy co chcesz z tym zrobic

możesz olac robote

możesz pracować tak dalej

albo pojsc do rzecznika praw (nie wiem jakich) xD
 
 
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-07-30, 22:35   

Serdecznie dziękuję za poradę, ale sądzę, że jeżeli nadam inspekcji, że majster wymusza od nas robotę po godzinach, to będę mieć nie lada nasrane w papierach. Prawdę mówiąc potrzebuję gotówki, aby wspomóc mamę w długach i nie oszukujmy się, ale również pieniądze przydadzą mi się na własne potrzeby, lecz co mi z tych potrzeb, skoro będę tyrać tam cały zegar. Sam nie wiem co powinienem zrobić.
_________________
LAST FM
 
 
 
bonzo
RIDEorDIE



Imię: nieważne
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 6
Skąd: z daleka

Wysłany: 2009-07-30, 22:57   

Jeśli robisz to dla mamy to wieki szacunek... <brawo>

ile masz lat? Bo jeśli młody jeszcze jesteś xD to lepiej nie ryzykować, żeby jakis **** nie wiadomo czego ci w papierach nawypisywał...
 
 
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-07-30, 23:36   

Na chwilę obecną mam 18 lat, lecz pracodawca chce mnie zatrudnić na drugą zmianę, kiedy zakończę już zajęcia w szkolę. Wiem, że wiele przede mną, ale się zastanawiam, czy iść pracować tam z wyjątku dla pieniądzy będąc zadowolonym z panującej tam atmosfery?
_________________
LAST FM
 
 
 
Flo




Imię: Kvasia
Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2009
Posty: 59
Skąd: z Cidrów

Wysłany: 2009-08-01, 19:49   

noo za nadgodziny powinna być opłata... u mojego taty w robocie to jest tak że jak mu się nadgodziny skumulują to ma wolny dzień.. i w ogóle... nie wiem jak tam u was ;p
_________________
Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół.

Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie...


WRÓCIŁAM!!
 
 
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-08-01, 22:17   

Ponoć majster jest w miarę uczciwy i nie da nikogo oszukać jeżeli chodzi o kwestię wynagrodzenia, ale co mi z dodatkowych pięciu dych, skoro to aż dwie godziny przerobione? Nie potrafię się obijać, ponieważ nieziemsko rwie mnie do roboty, ale na swobodę również powinienem znaleźć nieco czasu w szczególności po robocie.
_________________
LAST FM
 
 
 
Flo




Imię: Kvasia
Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2009
Posty: 59
Skąd: z Cidrów

Wysłany: 2009-08-02, 11:37   

noo pewnie was nie bedzie zawsze tak trzymał... może na serio ma dużo roboty i potrzebuje was.?
_________________
Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół.

Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie...


WRÓCIŁAM!!
 
 
borysek01



Imię: Olaf
Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 6
Skąd: Lublin

Wysłany: 2009-08-05, 10:07   

A masz gdzieś wolne miejsce obok , w innej robocie ? Jeżeli tak to możesz zrezygnować... Spytaj się ile płaci, powiedz mu że potrzebujesz więcej czasu dla siebie itd, i nie mozesz sobie pozwolić na nadgodziny.
_________________

 
 
konczynka220
crazy driver girl




Imię: Viktoria
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 31
Dołączyła: 04 Sie 2009
Posty: 147
Skąd: z daleka

Wysłany: 2009-08-05, 14:43   

to czy chcesz robic nadgodziny to jest twoja decyzja ja na stażu zgodzilam sie pracowac w swieto i potem mysleli ze bede harowac jak dziki osiol skoro raz sie zgodzilam bylam na ich lasce i nielasce wiec musialam, poza tym potem zżyłam sie z pracownikami i nie chcialam ich zostawiac z nawalem roboty ale co czasu stracilam to moje owszem mozna sporadycznie popracowac dluzej ale nie w kolo wojtek bo zyly sie wyprowa to twoja decyzja jesli sie zgodzisz to bedziesz harowal ale bedziesz mial wiecej kasy nic nie ma za darmo w tych czasach albo pracujesz mniej i mniej masz albo wiecej i masz wiecej ale na poczatek zorientuj sie ile bedziesz mial placone pensji i ile za nadgodziny nie decyduj sie w ciemno przypadkiem.pozdrawiam
_________________
Viki
 
 
Dinal
Czarna Miłość.




Imię: Maciek
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 294
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2009-08-05, 15:25   

Nie opłacało mi się, więc postanowiłem zrezygnować. Skończę naukę, to będę z pewnością uda mi się więcej dostawać pensji mając wykształcenie, lecz niestety w dzisiejszych czasach o robotę trudno.
_________________
LAST FM
 
 
 
Troy




Imię: laleczka.
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 90
Skąd: z półki.

Wysłany: 2009-11-19, 00:03   

Cytat:
Umowa obejmuję czas pracy na osiem godzin

Wiem, że temat jest trochę nieaktualny ale chciałam spytać, czy na pewno w umowie było zapisane, że masz pracować 8 godzin.
Chodzi o to, że np. ja mam umowę o pracę - etat i pracuję po 12 godzin, takich dyżurów w miesiącu mam ok.13.
Wychodzi mniej więcej godzinowo tyle co etat. Etat nie gwarantuje pracy przez 8h/dziennie tylko pewną ilość godzin do wypracowania w danym miesiącu a czasami w danych trzech miesiącach - tak jak u mnie w pracy.

Jeśli to były nadgodziny, powinny być więcej płatne. Niestety dużo jest takich przekrętów z pracą - i co zrobić. Najwyżej można zrezygnować, ot co.
_________________
zostałam stworzona bez udziału mojej woli
w podziemiach tajnej fabryki coca coli
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do: