/


Poprzedni temat «» Następny temat
Lęk przed ciemnością/ wmawianie sobie.
Autor Wiadomość
Juliette



Imię: Julia
Dołączyła: 05 Maj 2012
Posty: 23
Skąd: Trójmiasto

Wysłany: 2012-05-16, 22:56   Lęk przed ciemnością/ wmawianie sobie.

Mam 17 lat i od jakiegos czasu zaczelam bac sie ciemnosci. Mieszkam w kilku pietrowym domu wczasowym i kiedy mam isc po zmroku sama do pomieszczeń ktore na codzien nie sa uzywane- ogarnia mnie strach. Wyobrazam sobie ze kiedy sięgne zeby zapalic swiatlo-cos zlapie mnei za reke, ze zobacze nagle jakas twarz itp. :( napędzam się strasznie i troche mnie to przeraża. zasami keidy siedze sobie przed kompem, ogladam sie za siebie bo boje sie ze ktos moze jest za mna.
W dziecinstwie nie mialam raczej problemow z lekiem przed ciemnoscia, ale np mialam rozne inne male problemy, ktore chyba nie byly/ nie sa teraz dla mnie tak trudne jak keidys i nie przetrwaly do teraz. Np nie chcialam zasypiac sama. Kiedy wolalam mame-przychodzila, a ja mowilam ze chce tate- wymieniali sie, a ja chcialam ich oboje na raz, ale oni jakos mnie nei rozumieli i niestety nie zawsze konczylo sie tak jak ja chcialam. Pamietam ze ta sytuacja byla dla mnie dosc trudna.
Co moze wydawac sie komus dziwne, w dziecinswie balam sie rowniez...zegarow! Przerazal mnie dzwiek tych tykających wskazowek podczas zasypiania, do tego stopnia, ze mama musiala wyjmowac z nich baterie. Troche glupio mi o tym pisac, bo moze to wydawac sie smieszne, ale moze to ma jakis wplyw na moja obecna sytuacje.

Przeczytalam dzis gdzies ze jesli obudzimy sie ok 3 w nocy to ktos na nas patrzy i ze to godzina demonow itp i teraz przed snem bede pewnie o tym myslec, choc uda mi sie zasnac. Jednak wolalabym bez myslenia o tym. Poprostu fakt, ze w ogole o tym rozmyslam mnie przeraza. ;(

Co mam robić, zeby przestac sie bac, a raczej przestać się NAPĘDZAC?

P.S. Od czasu do czasu mam problem z wmawianiem sobie roznych dziwnych rzeczy. Np ze jestem opetana, ze nie kocham swojego chlopaka i rozne inne. Czy to urojenia czy co mam o tym myslec? POMOCY!!! :(
 
 
cygaretka




Imię: Marta
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 868
Skąd: znikąd.

Wysłany: 2012-05-17, 18:41   

Analizujesz i za dużo sobie wyobrażasz. Za każdym razem jak najdzie Cię kolejna dziwna myśl to wyprzyj ją inną, choćby pomyśl o kolorowych misiach , cokolwiek, a nie , ze coś Cię zje w ciemności.
_________________
Zrób, coś dla nas, skończ kłamać, co ćpałaś.
 
 
dż.



Imię: Olga
Pomogła: 3 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1013
Skąd: Kleve

Wysłany: 2012-05-20, 12:51   

Juliette, też mi się to zdarza. Wbrew sobie idę wtedy zapalić światło, albo tłumaczę sobie, że w sumie tak mi się chce spać, i właściwie to jutro MUSZĘ wstać, więc wszelakie stwory niech się idą wypchać, bo mam ważniejsze sprawy na głowie.

A zegary w ciszy są przerażające.
_________________
'Padniemy, ale przyznaj, że z tylu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle.'
 
 
Patrycja24



Imię: Patrycja
Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 1
Skąd: Wwa

Wysłany: 2012-05-22, 19:17   

Masz za bujną wyobraźnię ;) Nie myśl o tym!
_________________
www.Czytanki.com.pl
 
 
ciul



Imię: ciul
Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 40
Skąd: Ciulowo

Wysłany: 2014-02-10, 03:55   

jygyg
 
 
janiołek



Imię: Maciek
Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 43
Skąd: stąd

Wysłany: 2014-07-11, 12:08   

Strach przed ciemnością może przysporzyć wielu problemów w przyszłości. Staraj się jakoś z nim walczyć. Po jakimś czasie każdy lęk nie jest taki straszny jak się wydaję na początku.
 
 
flowerpower




Imię: Weronika
Wiek: 26
Dołączyła: 03 Gru 2012
Posty: 67
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2014-07-13, 12:41   

Człowiek ma naturalne tylko 2 lęki - przed głośnym dźwiękiem i utratą podłożą pod stopami np. jak fikasz do tyłu. Reszta lęków jest wyuczona / wmówiona sobie.
_________________
So won't you grant this final wish pretty Miss?
Won't you save a last kiss?
 
 
mangusstaa
[Usunięty]



Wysłany: 2014-07-22, 10:44   

Musisz stawić czoła swoim lękom.
 
 
karun



Imię: mateusz
Dołączył: 10 Lip 2014
Posty: 23
Skąd: Malbork

Wysłany: 2014-08-07, 09:30   

To wbrew pozorom nie jest taka łatwa sprawa i wybrałbym się do psychologa po prostu. Lepiej nie ryzykować powiększenia tego lęku
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do: