/

www.opus.waw.pl psychologrodziny.pl
Poprzedni temat «» Następny temat
psycholog dziecięcy Warszawa
Autor Wiadomość
domik



Imię: Dominik
Dołączył: 22 Sie 2013
Posty: 5
Skąd: Kraków

Wysłany: 2013-08-22, 00:46   

Byłem raczej spokojnym dzieckiem i do tego dość nieśmiałym. Dzisiaj już nic mi z tych cech nie zostało, wszędzie mnie pełno i nikogo się nie wstydzę :D
_________________
www.centrumdetektywow.pl
 
 
Wolna Bukowina




Imię: Bukowina
Dołączyła: 03 Sie 2013
Posty: 26
Skąd: wieś

Wysłany: 2013-08-22, 20:13   

Byłam dziwna. Do końca dzieciństwa, czyli do 14 roku życia byłam mentalnie chłopakiem, ubierałam się jak chłopak, zachowywałam...Koleżanki dawno podrywały kolegów z klasy a ja ich nie cierpiałam. Jako całkiem mała dziewczynka byłam lekko szalona, za dużo myślałam i byłam za mądra do szkoły, nudziłam się. Śmiesznych rzeczy raczej nie pamiętam, żyłam raczej we własnej głowie niż naprawdę. Za to doskonale pamiętam jak w wieku dziewięciu lat, w jedne wakacje dwa razy prawie się zabiłam. Od tego czasu zainteresowałam się śmiercią i ciągnie się to za mną do teraz. Pisałam też wiersze i opowiadania, zresztą mam to do dziś.

Dorośli uważali mnie za grzeczne, aczkolwiek nieśmiałe dziecko. nie mogli mnie zrozumieć.
_________________
,,Spójrz niewidomy co za świat
szerokiej drogi chromy
wsłuchaj się głuchy w dźwięków grad
o szczęściu durniu pomyśl!"
 
 
brny



Imię: Benjamin
Dołączył: 18 Wrz 2013
Posty: 9
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2013-09-18, 14:54   

Mały szatanek , wszedzie latałem i zawsze miałem nieporzyte siły ;D
Teraz to juz troche ze mne zeszło :P
_________________
Mój profil Sprawdz to!
Polecam Kliknij Tu!
 
 
Ryze papieru



Imię: Michał
Dołączył: 24 Kwi 2014
Posty: 14
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-05-15, 15:35   

Każdy twierdzi, że byłem złośliwy i upierdliwy. Pewnie mają rację bo czemu im nie wierzyć? Pewnie coś mi z tego zostało jeszcze :)
_________________
"Hakunamatata i do przodu" - Potwory i spółka
 
 
engine.1992



Imię: fdnggf
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 2
Skąd: wawa

Wysłany: 2014-05-22, 13:58   

Ja byłam od małego otwarta na ludzi. Ja nie miałam przygód za to mój brat owszem, kiedyś gdzieś wsadził łapy i tak Go walnął prąd, co spowodowało, że był w takim szoku, że nawet nie zapłakał :D
_________________
dvbtinfo.pl
 
 
sasayaku4



Imię: Marcin
Dołączył: 28 Maj 2014
Posty: 8
Skąd: Konin

Wysłany: 2014-05-28, 17:18   

Ja zawsze byłem spokojny. Ale za spokojny co nie było dobre
 
 
vitavit
[Usunięty]



Wysłany: 2014-08-11, 10:45   

Ja lubiłam sie huśtać na huśtawce i ciężko było mnie zagonić do domu, ponadto byłam bardzo odważna i komunikatywna, pewna siebie jak na dziecko :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do: